Przepis na ciasto podaję krok po kroku za Dorotą z Moje wypieki.
Składniki na kruche ciasto (forma o wymiarach 33 cm x 20 cm):
2,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
250 g masła lub margaryny, zimnego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki cukru pudru
5 żółtek
Owoce:
500 g malin
cukier puder do oprószenia
Wykonanie ciasta kruchego:
Mąkę, proszek do pieczenia i cukier puder przesiać na stolnicę. Dodać
masło pokrojone w kostkę, żółtka i szybko zagnieść. Podzielić na 2
części w proporcji 1/3 i 2/3, owinąć w folię spożywczą i zamrozić.
Ciasto przygotowałam wieczorem, dzień wcześniej.
Następnego dnia:
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 190 stopni. Dno formy do pieczenia
smarujemy tłuszczem i wykładamy papierem do pieczenia. Na tarce ścieramy
2/3 część ciasta, wykładamy nim dno i lekko wyrównujemy wierzch.
Pieczemy przez około 20 minut. Po upieczeniu odstawiamy do całkowitego
wystudzenia.
Składniki na delikatną budyniową piankę:
5 białek
1 szklanka drobnego cukru do wypieków (użyłam cukier puder)
1 opakowanie cukru wanilinowego
2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x 40 g)
1/2 szklanki oleju słonecznikowego
Wykonanie pianki:
Białka zaczynamy ubijać kiedy podpieczony spód jest wystudzony. Ubijamy
je na sztywno – tzn. bardzo, bardzo sztywno, proponuję zrobić próbę i
odwrócić miskę z pianą do „góry nogami”. Nie przerywając miksowania
wsypujemy stopniowo, łyżka po łyżce cukier puder i cukier wanilinowy.
Powinniśmy otrzymać ubitą pianę jak na bezę. Kolejnym składnikiem do
zmiksowania jest proszek budyniowy (nie gotujemy go) i tu podobnie
dodajemy go stopniowo w małych ilościach do całkowitego połączenia się z
masą. Małą strużką wlewamy olej i miksujemy do połączenia.
Spód ciasta smarujemy ubitą pianą i wyrównujemy powierzchnię, układamy
gęsto maliny (otworkami do góry) lekko wpychając w pianę. Z
zamrażalnika wyjmujemy drugą część ciasta (1/3), trzemy ją na grubych
oczkach i posypujemy wierzch malin. Pieczemy w temperaturze 190 stopni
przez około 35 minut.
Wierzch można oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz